Silent Conference: Jak zorganizować nowoczesną konferencję B2B bez ścian i barier akustycznych?
Organizacja dużej konferencji czy targów branżowych to często logistyczny koszmar. Wynajem obiektu z odpowiednią liczbą wyciszonych sal prelekcyjnych pochłania ogromne budżety, a w otwartych halach targowych hałas z sąsiednich stoisk skutecznie zagłusza prelegentów. Czy istnieje sposób na to, by zorganizować kilka prelekcji na jednej, otwartej przestrzeni? Odpowiedzią jest Silent Conference.
Czym jest Silent Conference?
To innowacyjne podejście do eventów biznesowych, w którym głośniki zastępowane są bezprzewodowymi słuchawkami. Każdy uczestnik przy wejściu na wydarzenie otrzymuje zestaw słuchawkowy. Dzięki nadajnikom radiowym, prelekcja trafia bezpośrednio do uszu odbiorcy.
4 powody, dla których powinieneś zamienić głośniki na słuchawki
1. Kilka scen w jednej przestrzeni (Zero ścian!)
Wyobraź sobie wielką halę targową. W lewym rogu trwa prelekcja o marketingu, w prawym o sprzedaży, a na środku panel dyskusyjny. Dźwięki się nie nakładają! Uczestnik za pomocą jednego przycisku na słuchawkach decyduje (i zmienia kanał w dowolnym momencie), kogo chce aktualnie słuchać. Oszczędzasz czas i potężne pieniądze na budowie dźwiękoszczelnych boksów.
2. Maksymalne skupienie i wyższa przyswajalność wiedzy
Badania pokazują, że uwaga słuchacza w słuchawkach jest o około 40% wyższa. Dźwięk docierający bezpośrednio do ucha odcina od szumu z tła, szelestu kartek, kaszlu czy szeptów innych uczestników. Prelegent mówi niemal bezpośrednio do "głowy" słuchacza, co buduje niesamowitą więź.
3. Tłumaczenia symultaniczne bez skomplikowanej aparatury
Organizujesz event międzynarodowy? Kanał 1 (Niebieski) to głos prelegenta ze sceny, Kanał 2 (Czerwony) to lektor języka angielskiego, a Kanał 3 (Zielony) to tłumacz języka niemieckiego. Wszystko to w czasie rzeczywistym, bez konieczności wynajmowania drogich systemów tłumaczeniowych.
4. Oszczędność czasu na montaż (System Plug&Play)
W Cichoszau dostarczamy sprzęt, który jest gotowy do użycia. Odpada rozkładanie ciężkich kolumn nagłośnieniowych i ciągnięcie kilometrów kabli. Wystarczy podpiąć mikrofon pod nadajnik i można zaczynać!
Sprawdź też